Kategorie
Poranek.

Sztuka relaksuje…

Wykonywanie różnych prac plastycznych – relaksuje. Przynajmniej mnie i moje osobiste dzieci. Co prawda po pracy jest masa sprzątania i kłótni kto co ma sprzątać i dlaczego – jednak korzyści przewyższają minusy, więc cały czas bawimy się.

Co roku przed Bożym Narodzeniem wykonuję ozdoby z masy solnej. Co roku – oprócz tego roku. Dlaczego? Ano w tym roku mam inną atrakcję, a mianowicie nauczanie zdalne… Bez komentarza w tym temacie.

W całym pokoju mam porozwalane papiery szkolne moje, mego dziecka, mego męża i jeszcze raz moje. Ja i mąż studiujemy – zdalnie. Ja i syn uczymy się zdalnie… 😉 Cały świat oszalał – życie zdalnie !

W związku z tym, z bólem serca w tym roku nie pobawimy się w masę solną, choć zapas mąki i soli już czekają od połowy października.

Pozostaje tylko powspominać jak było w poprzednich „normalnych” latach bez koronawirusa.

Oto moje prace (niektóre), które wprowadziły w moje życie spokój i relaks…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *