Kategorie
Edukacja, relaksacja, czas wolny, terapia Poranek. Relaks w kuchni Rozwój Zdrowie

Co jest ważne?

Dawniej myślałam, że najważniejsza praca. To było dawno, zanim nie poznałam dobrze życia i nie zrozumiałam, że praca jest tylko po to by zarabiać na życie. Nie ma pracy z „powołania”. Jest po prostu praca. Do każdej można się przyzwyczaić, każdą można polubić. Kwestia tylko tego, żeby trafić na dobrą atmosferę w pracy oraz wstrzelić się w swoje zainteresowania… mniej więcej… przynajmniej ;). To charakter człowieka i motywacja wewnętrzna lub zewnętrzna decydują o tym czy chcemy w danej dziedzinie życia zawodowego pracować czy nie.

Teraz wiem, że najważniejsze są:
– zdrowie,
– własne dzieci,
– relacje z ludźmi, którzy nas budują, motywują, tolerują i rozumieją,
– relaks, odpoczynek,
– brak stresu,
– rozwijanie pasji,
– pomysł na kilka innych rozwiązań niż miejsce, w którym się znajduję. 🙂 czyli WIARA W SIEBIE

Do pracy chodzę po to, by pracować. Wykonać dobrze swoje obowiązki na miarę własnych możliwości. Do pracy nie chodzę po to, by zadowalać innych i spełniać ich oczekiwania wykraczające poza mój zakres obowiązków.

PRAWDZIWE ŻYCIE TOCZY SIĘ POZA ŻYCIEM ZAWODOWYM. WŁAŚNIE Z NIEGO NALEŻY CZERPAĆ RADOŚĆ I SATYSFAKCJĘ.

Chyba, że…
znalazło się rozwiązanie w postaci własnego biznesu, który stał się pasją, wyzwaniem i rozwijaniem swoich możliwości, jednocześnie będąc pracą zawodową. 🙂

Bo jeśli nie… to wracamy do początku 😉

Kategorie
Dzieci, uczniowie, rodzice, nauczyciele Rozwój Zdrowie

Toksyczny człowiek

Znaczenie „toksyczny człowiek” przybiera coraz to nowe znaczenia. Może być rodzaj toksycznej osobowości, która zaburza pole bioenergetyczne współrozmówców, znajomych, itp. i wcale nie jest to teraz rzadkie zjawisko. Drugi rodzaj to dosłowne zatrucie organizmu np. lekami, narkotykami czy metalami ciężkimi. Kolejny aspekt toksyczności człowieka to zatruwanie środowiska wokół siebie, niszcząc szansę na zdrowe życie przyszłych pokoleń. Toksyczne działanie prowadzi do toksycznego organizmu, a to zaś często do toksycznych zachowań. Ludzkość jest na etapie ogromnego zniszczenia Ziemi i sprawienia, że większość śmiertelnych chorób to ingerencja w środowisko i procesy zachodzące w świecie przyrody. Człowiek nie dba o Ziemię i o siebie samego.

Świat tonący w toksynach (w tym metalach ciężkich), 

plastiku i sprzęcie elektronicznym

„Każdego dnia świadomie czy bezwiednie, poruszasz się w środowisku, które jest toksycznym polem minowym. Od kanapy, na której siedzisz, do szamponu czy niegniotących się ubrań – cały czas narażasz się na toksyny, które powoli gromadzą się w twoich komórkach i organach”.

dr Gerald P. Curatola („Jama ustna – klucz do zdrowia”)

„Toksyny nasyciły wodę, unoszą się w powietrzu i przenikają do gleby. Wchłaniamy je wraz pokarmem, napojami i powietrzem, które wchłaniamy, a także co gorsza, ze środków czystości, higieny osobistej i kosmetyków. Toksyny czają się w naszych kuchniach, w dywanach i na meblach. Są stałym elementem współczesnego życia”

dr Amy Myers

Toksyny to groźne substancje, trucizny, które przedostając się do organizmu w niekontrolowany sposób sieją zniszczenie. Trują nas powoli lub szybko w zależności od ilości tych toksyn. Zatruwają narządy (przede wszystkim wątrobę i mózg), powodując zatrucia, choroby psychiczne, roztrojenie pracy układu hormonów. Odkładają się w tkankach dezorganizując działania mechanizmu obronnego naszych ciał. Do toksyn zalicza się: metale ciężkie (rtęć, arszenik, kadm, ołów, inne), mykotoksyny (produkuje je pleśń) oraz setki tysięcy chemikaliów przemysłowych wykorzystywanych w produkcji pożywienia, mebli, samochodów, itd.

W dzisiejszych czasach można mówić o pladze toksyn i metali ciężkich: w powietrzu, kosmetykach, jedzeniu, perfumach, w środkach czyszczących dom, w meblach, w materacach, w plombach dentystycznych, lekach, ubraniach, farbach do włosów, zabawkach, przyborach szkolnych, itd. Wyobraź sobie, że nawet w kremie nawilżającym mogą znaleźć się metale ciężkie, które rozkładają się w tłuszczu Twojego mózgu (chroniącym komórki nerwowe). Oprócz metali ciężkich mamy do czynienia także z szeregiem sztucznych związków chemicznych, które w większych ilościach są dla naszego organizmu bardzo toksyczne. Weźmy tu na przykład pestycydy dodawane do upraw rolniczych na szeroką skalę – ale nie tylko. Znajdują się one także w produktach farmaceutycznych i kosmetykach. Możesz je znaleźć również w piance wypełniającej Twoją kanapę.

Bardzo zły wpływ na nasz mózg i cały organizm mają metale ciężkie, zwłaszcza aluminium i rtęć, ale także kadm (np. z dymu papierosowego), ołów, chlor, brom, nikiel. Metale ciężkie znajdują się praktycznie na każdym kroku. Stąd trudno jest chronić się przed nimi.

Obecnie jesteś narażony na wpływ chemicznych związków toksycznych – bardziej niż kiedykolwiek! Człowiek w drodze ewolucji nie wykształcił mechanizmów obronnych przed chemikaliami, bowiem zbyt szybko nastąpiła rewolucja przemysłowa. A to właśnie przez tę rewolucję w szybkim tempie nastąpiła plaga chorób takich jak: rak, choroby serca, Alzheimera, inne. Oddychamy chemiczną zupą – obcą dla naszego organizmu! Co gorsza, non stop wymyślane są kolejne toksyny, których wpływu na organizm nie zbada się w ciągu krótkiego okresu czasu.

Niestety, jeśli SAM nie zadbasz o siebie i swój organizm – będziesz jedną z ofiar uprzemysłowienia.

Podkreślmy to raz jeszcze: organizm ludzki nie potrafi walczyć z taką ilością chemikaliów, które nas obecnie otaczają. Cały czas ich przybywa przy systematycznym niszczeniu przyrody. Kiedy toksyny wchodzą do naszego organizmu zaczyna on pracować na wysokich obrotach. Metale ciężkie w tym rtęć przenikają przez barierę krew – mózg narażając nas na liczne schorzenia i choroby. Można tu wymienić: stan zapalny, depresję, lęki, ADHD, autyzm, nowotwory, zaburzenia neurologiczne, stwardnienie rozsiane, wypadanie włosów, kołatanie serca, zmęczenie, migreny, zaburzenia tarczycy i wiele innych.

Niestety, nie ma możliwości unikania metali ciężkich i toksyn. Te trucizny znajdują się na każdym kroku. Można jednak powziąć kilka kroków praktycznych w celu zminimalizowania zagrożenia:

Staraj się kupować kosmetyki naturalne, nie używać plastiku, uważać na dania z ryb (mogą zawierać rtęć), ubrania pierz w naturalnym proszku, używaj kremów roślinnych/ziołowych. Nie używaj odświeżacza powietrza, używaj naturalnych świec podczas relaksu. Czytaj etykiety robiąc zakupy spożywcze i inne. Kupuj warzywa i owoce z upraw ekologicznych (bowiem pestycydy używane przy hodowli roślin oraz antybiotyki u zwierząt są rujnujące dla naszego mózgu).

Do sprzątania mieszkania kupuj środki czyszczące NATURALNE.  Nie zdajesz sobie sprawy jak niszczące dla organizmu są opary z popularnych środków czyszczących.

Im człowiek jest młodszy, tym bardziej chemikalia są dla niego niebezpieczne!

Ponadto: systematycznie wietrz swoje domy, pokoje, pomieszczenia, w których przebywasz. Związki toksyczne znajdują się także w farbie na ścianie, meblach (przede wszystkim nowo zakupionych), dywanach, osadzają się na przedmiotach – jeśli mieszkasz blisko ruchliwej ulicy. Sprawdzaj stan powietrza zanim zdecydujesz się na spacer po okolicy. Z rozmysłem kupuj ubrania i przybory codziennego użytku. Nie przechowuj pożywienia w plastikowych pojemnikach. Nie spożywaj pokarmów z puszek, plastikowych kubków i talerzyków.

Musisz też wiedzieć, że niektóre naturalne substancje, wytwarzane przez pleśnie i niektóre bakterie bywają równie toksyczne, co sztuczne związki chemiczne i mogą wywoływać podobne problemy zdrowotne mózgu czy inny narządów. Pleśń, którą widzisz na produktach spożywczych, na ścianach w budynkach, między deskami podłogi. To wszystko stanowi silne związki toksyczne, truciznę dla twojego organizmu.

A co w sytuacji, jeśli toksyny i metale ciężkie zostały wprowadzone do organizmu? A jest to sytuacja wręcz pewna!

Jest kilka sposobów na odtruwanie organizmu i wzmocnienie go poprzez dietę i konkretne gatunki roślin. Najskuteczniejszym, jak dotąd, sposobem usuwania metali ciężkich z organizmu jest spożywanie niżej wymienionych pokarmów:

– spirulina,

– sproszkowany młody jęczmień,

– liście kolendry,

– dzikie borówki amerykańskie,

– algi morskie Dulse,

– woda z sokiem z cytryny (na czczo każdego ranka),

– sok z aloesu,

– herbatki ziołowe po konsultacji ze specjalistami w tym zakresie.

Pokarmy te powinno spożywać się codziennie jako dodatki do zup, surówek, koktajli, smoothie, itp., herbatki zaś zgodnie ze wskazaniami. Oprócz właściwości oczyszczających organizm z metali ciężkich i innych toksyn mają również mnóstwo składników odżywczych, minerałów i witamin.

Do tego można dodać selen, który ma między innymi właściwości oczyszczające z toksyn,  jednak tu należy uważać z dawkowaniem.

Ponadto powinnaś i powinieneś wykluczyć z diety żywność przetworzoną i gotową do spożycia. To właśnie tam jest najwięcej używanych chemikaliów. To, co zdrowe dla ciebie zdrowe do jedzenia – to także wspiera twój organizm. O zdrowych produktach w innym rozdziale.

Oprócz pożywienia skuteczna może okazać się sauna, podczas której z potem wydalane są toksyny z organizmu.

Oprócz toksyn groźna stała się dla nas także elektryczność. Zatrważająca wciąż powstająca ilość telefonów komórkowych, tabletów, komputerów, sprzętu kuchennego, wi-fi, itp., sprawia, że pole elektromagnetyczne coraz bardziej wywiera na nas wpływ.

W tym przypadku także należy ograniczyć używanie sprzętu do koniecznego minimum i nie spać z telefonem pod poduszką.

CIEKAWOSTKA!

Przy produkcji wyrobów, których używamy każdego dnia gotując, sprzątając i dbając o nasze ciała wykorzystuje się od 80 – 100 tysięcy różnych sztucznych związków chemicznych. Większość z nich jeszcze 100 lat temu nie istniała. Tylko 1000 z tych związków zostało przebadane pod kierunkiem szkodliwości na ludzki organizm. Wiele z tych przebadanych – okazało się być silnie toksycznymi. Związki te zjadamy wraz z pokarmem, oddychamy nimi, myjemy naczynia i pierzemy. Oprócz tego chemia znajduje się w ubraniach, które zakładamy na siebie, perfumach, dezodorantach. W telewizorach, komputerach, telefonach. Wdychamy podczas spaceru i w domach. W ten sposób trafiają do naszych ciał i mózgów.

Do tego dodaj też sztuczne barwniki, wzmacniacze smaku-  określane jako „E” na etykietach produktów, które zjada się na śniadanie, kolację czy obiad – nie licząc przekąsek. Ukryte są po różnymi numerami dodawanymi do „E” – np.E621- glutaminian sodu, który może powodować choroby degeneracyjne mózgu (Parkinsona, Alzheimera). Może powodować bóle głowy, osłabienie, mdłości, poczucie palenia w dołku, nowotwory. Celem tego wzmacniacza smaku jest wywołanie poczucia głodu i powodowanie uzależnienia od pokarmu, który go zawiera.

Bibliografia:

  1. Woś H., Staszewska-Kwak A., Żywienie Dzieci, PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa, 2012
  2. Eugster G., Żywienie Dzieci,Edra Urban & Partner, Wrocław, 2018
  3. Bronikowska P., Zdrowe żywienie. Poradnik dla dzieci.  SBM Renata Gmitrzak, Warszawa, 2017
  4. Gawęcki J., Żywienie człowieka. Podstawy nauki o żywieniu. Tom 1., Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, 2017
  5. Simon Langlej-Evans, Żywienie. Wpływ na zdrowie człowieka, PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa, 2013
  6. Grzymisławski, M., (red.), Dietetyka kliniczna, PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 2020
  7. Lindberg F. A.,: Dieta greckiego doktora. Rebis, Poznań, 2006
  8. Jopp A.,: Minerały niezbędne w codziennej diecie. Vital, Białystok, 2018
  9. Ciborowska, H.; Rudnicka, A.: Dietetyka, PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa 2018
  10. Włodarek, D., Lange, E., Kozłowska, L., Głąbska. D., Dietoterapia, PZWL Wydawnictwo Lekarskie, Warszawa, 2015
  11. Vollmer, J.B., Zdrowe jelita zdrowe życie, Vital, Białystok, 2017
  12. Mizera, J., Mizera, K., Dietetyka sportowa, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź, 2017
  13. Mizera, J., Mizera, K., Żywienie młodego sportowca, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2019
  14. Hansen, A., Sundberg, C. J., Projekt zdrowie, Wydawnictwo Smak Słowa, Sopot, 2017
  15. Sherzai, D., Sherzai, A., Sposób na Alzheimera, Wydawnictwo Albatros, Warszawa, 2018
  16. Masley, S., Zdrowy mózg, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa, 2018
  17. Schulte, A., Kupa szczęścia, Wydawnictwo Vital, Białystok, 2019
  18. Triaire, A., Zdrowie na talerzu, Wydawnictwo KDC, Warszawa, 2009
  19. Junger, A., Dieta oczyszczająca jelita, Laurum, Warszawa, 2015
  20. Pedre, V., Szczęśliwe jelita, Wydawnictwo kobiece, Białystok, 2019
  21. Cohen, S., Cukrzyca bez lekarstw, Oficyna Wydawnicza ABA, Warszawa, 2018
  22. Pitchford, P., Odżywianie dla zdrowia, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź, 2010
  23. Cabot, S., Zdrowe jelita to zdrowe ciało, Wydawnictwo Mada, Warszawa, 2015
  24. Servan – Schreiber, D., Antyrak. Nowy styl życia, Wydawnictwo Albatros, Warszawa, 2017
  25. Kass, A., Jelstad, J., Tajemnice odporności, Muza, Warszawa, 2020
  26. Sullivan, B., Więcej niż DNA, NationalGeographic, Burda Media Polska, Warszawa 2020
  27. Jarząbkiewicz, R., Jak jeść by zdrowo żyć, Wydawnictwo Psychoskok, Konin, 2018
  28. Whitlock, C., Temple, N., Poznaj swoje bakterie, Insignis Media, Kraków 2019
  29. Lewandowska, A., Dieta wzmacniająca odporność, Wydawnictwo RM, Warszawa 2020
  30. Michalsen, A., Zamień leczenie na jedzenia, MUZA, Warszawa 2020
  31. Mayer, E., Twój drugi mózg, JK Wydawnictwo, Łódź 2020
  32. Perlemuter, G., Nie wątp w wątrobę, Wydawnictwo Amber, Warszawa 2019
  33. Khayat, D., Oskarżony rak śledztwo kryminalne, Wydawnictwo Amber, Warszawa 2019
  34. Teitelbaum, J., Kennedy, D., Cukier dzieci nie krzepi, MUZA, Warszawa 2013
  35. Auquier, M. A., Wszystko zaczyna się od bakterii, Wydawnictwo Vivante, Białystok 2018
  36. Zschocke, A. K., Bakterie jelitowe kluczem do zdrowia, Wydawnictwo Vital, Białystok 2021
  37. Campbell, T. M., Campbell T., C., Nowoczesne zasady odżywiania, Wydawnictwo Galaktyka, wydanie 2, Łódź 2021
  38. Mijakoska U., Diet Coaching, Wydawnictwo Samo Sedno, Warszawa 2016
  39. Zubrzycka-Nowak, M., Rybczyńska, K., Coaching zdrowia, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Sopot 2013
  40. Rosenthal, N.E., Umysł doskonały, Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2020
  41. Kahn, J.K., Zdrowe serce, Wydawnictwo Galaktyka, Łódź 2016
  42. https://www.rp.pl/Plus-Minus/312069984-Jak-mozg-oszukuje-Bill-Bryson-Cialo-Instrukcja-dla-uzytkownika.html
  43. Burnett, D., Dlaczego rodzice tak cię wkurzają i co z tym zrobić, Insignis Media, Kraków 2020
  44. Goodman, J., Sezon na zdrowie. Jak nie chorować w toksycznym świecie, Wydawnictwo Wielka Litera, Warszawa 2022
  45. O czym lekarze ci nie powiedzą, Nr 8 (2019), artykuł: Podkarmianie mózgu, str.
  46. Magrini, M., Mózg. Podręcznik użytkownika. Uproszczona instrukcja obsługi najbardziej skomplikowanej maszyny świata, JK Wydawnictwo, Łódź 2021
  47. O czym lekarze ci nie powiedzą, Nr 9 (2021), artykuł: Jak wspomóc uczenie się?, Joanna Brejecka – Pamungkas str. 44-45
  48. O czym lekarze ci nie powiedzą, Nr 12 (2020), artykuł: Zawróć ze ścieżki neurodegeneracji, str. 48-53
  49. O czym lekarze ci nie powiedzą, Nr 8 (2020), artykuł: „Nakarm swój tajemniczy organ”, str. 36
  50. Wyszomirski, K., Biohaking 2, Przewodnik dla zaawansowanych, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2021
  1. Naidoo, U., Dieta dla zdrowia psychicznego, JK Wydawnictwo, Łódź 2021
  2. Feldman Barret, L., Mózg nie służy do myślenia, JK Wydawnictwo, Łódź 2021
  3. Jandial, R., Jak otworzyłem mózg, JK Wydawnictwo, Łódź 2021
  4. Pedre,  V., Szczęśliwe jelita, Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2019
  5. Goleman D., Inteligencja emocjonalna, Media Rodzina, Poznań 1997
  6.  Tribole, E., Resch, E., Jedzenie intuicyjne bez radykalnych zasad, zakazów i diet, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2022
  7. Kugelstadt, A., Gdy ciało i dusza wysyłają s.o.s.. Jak przyczyny chorób odnaleźć w psychice? Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2021
  8. Bulsiewicz, W., Zdrowie, energia, lekkość. Błonnikowy program dla jelit, JK Wydawnictwo, Łódź 2022
  9. Greger Michael H., Stone, G., Jak nie umrzeć przedwcześnie. Co jeść, Aby dłużej cieszyć się zdrowiem, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2020
  10. Ellison, S., Zdrowa i naturalna suplementacja. Bezpieczne kuracje ratujące życie, Wydawnictwo Vital, Białystok 2018
  11. Fleck, A., Uzdrawiająca moc mózgu. Wielkie kłamstwa o tłuszczu., Wydawnictwo Amber, Warszawa 2019
  12. Lugavere, M., Jedz jak geniusz. Kompania Mediowa sp. z o.o., Warszawa 2021
  13. Bryson, B., Ciało. Instrukcja dla użytkownika., Wydawnictwo Zysk i spółka, Poznań 2022
  14. Kossobudzka, M., Człowiek na bakterie. Jak czerpać energię i zdrowie z jelit. Wydawnictwo Agora, Warszawa 2018
  15. Strunz, U., Witaminy czy i dlaczego pomagają. Kiedy i jak bezpiecznie je stosować., Wydawnictwo Vital, Białystok 2019
  16. Green, Peter H. R., Jones, R., Celiakia – autodiagnoza i samodzielne leczenie., Wydawnictwo Vital, Białystok 2019Curatla, Gerald P., Reverand D., Jama ustna – klucz do zdrowia., Wydawnictwo Vital, Białystok 2018
  17. Gardiner, B., Uduszeni. Toksyczna prawda o powietrzu, którym oddychamy., Wydawnictwo Relacja, Warszawa 2019
  18. William, A., Boski lekarz, Studio Astropsychologii, Białystok 2022
  19. Myers, A., Możesz wyleczyć choroby autoimmunologiczne, Wydawnictwo Vital, Białystok 2020
  20. Łyszczek, M., Suplementy od A do Z, Wydawnictwo Publikat, Poznań 2022
Kategorie
bakterie Profilaktyka zdrowia zdrowe żywienie Zdrowie

A bakterie

żyją sobie cichutko…

Fascynujący świat przyrody każdego dnia mnie zadziwia. Zatrważa mnie także ignorowanie przez ludzi faktu, że są jedynie częścią tej przyrody. Człowiek nie jest królem świata zwierząt i roślin – a tylko jej składową częścią. Gdyby gatunek ludzki nagle wymarł, przyroda świetnie by sobie z tą stratą poradziła. A nawet jestem zdania, że dobrze na tej stracie wyszłaby. Splot wydarzeń w dziejach przyrody sprawił, że człowiek jest tym, kim jest. Nikt nie dał mu to prawa do niszczenia wszystkiego, czego dotknie się. A jednak niszczy.

Na ironię losu – człowiek niszczy również swój gatunek! Idzie mu to całkiem nieźle!

Mikroorganizmami, które istnieją od czasów powstania pierwszej komórki – są bakterie. One przetrwają w najtrudniejszych warunkach. Traf chciał, że za swój dom w obecnym przedziale dziejów świata wybrały między innymi: trzewia, skórę, jamę ustną, mózg, stawy, itd. w ciele człowieka. Właściwie to dzięki nim człowiek żyje…

Dążenie człowieka do samozagłady poprzez sferę żywieniową, szpikowania chemią wszystkiego, co się da, modyfikacji genetycznych, nadużywania antybiotyków, braku ruchu , itp., z roku na rok zbiera żniwo w postaci zmasowanych różnorodnych chorób fizycznych, alergii, chorób psychicznych, a co za tym idzie – początku zapaści opieki zdrowotnej.

I tak oto – inteligencja, do której dążyła ewolucja… okazała się…

A bakterie żyją sobie cichutko…

„Geny ładują pistolet, a styl życia pociąga za spust”

Z książki „Zdrowie, energia, lekkość.

Błonnikowy program dla jelit”

Will Bulsiewicz

„Wszelka choroba ma swoje źródło w trzewiach”

„Złe trawienie jest przyczyną wszelkiego zła”

Hipokrates (ojciec w spółczesnej medycyny)

Jelita to nasz „drugi mózg”. Zarówno układ nerwowy mózgu, jak i układ nerwowy jelit wywodzą się z tych samych komórek embrionalnych. Te części ciała powstają ze wspólnej tkanki! Na osi jelita – mikrobron – układ odpornościowy – mózg odbywa się nieustanny ruch czteropasmowy!

Jelita i mózg znajdują się daleko od siebie, jednak łączy je nerw błędny. Biegnie z pnia mózgu aż do jelit, zahaczając i oplatając gardło, krtań, serce, żołądek, itd. Nerw ten jest najdłuższym nerwem w organizmie, który łączy układ pokarmowy z ośrodkowym układem nerwowym. Nerw błędny odgrywa ważną rolę w trawieniu pokarmów. Jego funkcja podstawowa to zapewnienie „dwukierunkowych transmisji sygnałów pomiędzy mózgiem a jelitami”. Mózg i jelita to towarzysze na dobre i na złe. Co sekundę ponad 500 milionów komórek nerwowych znajdujących się w twoich jelitach wysyła raport do mózgu!

A co tam słychać w tych jelitach?

Masz w nich około 1,5 do 2 kg  (około 39 bilionów) mikroorganizmów, w większości są to przyjazne bakterie, które wspomagają Twoje zdrowie na wielu płaszczyznach. Można powiedzieć, że tylko w 10% jesteś człowiekiem, a pozostałe 90% to bakterie. Jesteś ekosystemem dla: eubakterii, grzybów, arche bakterii i protisty.  Żyje w tobie ponad od 300 do 1000 różnych gatunków bakterii.

Mikrobiota pełni rolę dbania o nasze zdrowie. Dlaczego? Bo w zasadzie dba o swoje zdrowie – a ty po prostu jesteś im potrzebny do bycia ich środowiskiem. Bakterie w jelitach produkują witaminy, hormony, neuroprzekaźniki, które wpływają na twoje zdrowie i samopoczucie oraz na sprawność psychiczną, mają na bieżąco wpływ na działanie mózgu, stąd bakterie te, (jeśli o nie nie dbasz) mogą doprowadzić nawet do choroby psychicznej. Stan emocjonalny i umysłowy zależy od stanu naszych jelit. Depresja, zaburzenia lękowe, autyzm i inne tego typu problemy mogą zależeć od kondycji jelit. Mało tego! Odporność organizmu oraz poczucie szczęścia (serotonina) zależą od zdrowia jelit. Ponad 70% odporności zależy od kondycji Twoich trzewi. Nie da się rozdzielić mikrobioty od układu odpornościowego. Jeśli zaszkodzisz jednemu, to także drugi układ ucierpi. Co więcej bakterie jelitowe komunikują się z mózgiem również przy pomocy układu odpornościowego, a także przy pomocy wydzielanych przez siebie neuroprzekaźników i hormonów.

Skuteczność uczenia się nowych rzeczy, pamięć, kreatywność, dostosowywanie się do nowych warunków życia – również zależą w ogromnej mierze od bakterii jelitowych. Jeżeli nie dba się o ich zdrowie, wówczas mogą one wywołać stany zapalne w mózgu, które mają szkodliwy wpływ na pamięć. Napisano już wiele książek odnośnie wpływu kondycji bakterii w jelitach na nasz mózg! Pamiętaj, że mózg ten w głowie cały czas jest w kontakcie z „mózgiem” w jelitach.  Naukowcy uważają, że nasze myśli, kreatywność, chęć życia uzależnione są od składu flory bakteryjnej w jelitach.

Nasi przyjaciele w jelitach dostarczają nam niezbędnych witamin, metabolizują substancje trawienne zwane kwasami żółciowymi, detoksykują obce związki chemiczne, trawią błonnik spożywczy i cukry złożone. Tym samym oczyszczają nasz organizm, wspomagają układ trawienny, układ nerwowy i krwionośny.

Mikroflora w jelitach trawi to, co jest niemożliwe do strawienia! Zaspokaja blisko 10% potrzeb energetycznych człowieka. Trawienie poprzez wchłanianie substancji odżywczych odbywa się wyłącznie w jelicie cienkim. Nie ma tu, a przynajmniej nie powinno być wielu bakterii. Znajdują się one natomiast w jelicie grubym. Resztki pokarmu z jelita cienkiego przechodzą do grubego – i tutaj zaczyna się zabawa. 😉 W zależności od tego, co zjadłeś.

Jedzenie wpływa na kształt sygnałów chemicznych wysyłanych do mózgu poprzez nerw błędny. Od tych sygnałów zależy czy będziemy czuć się dobrze, pełni energii czy przygnębieni i bez energii do działania.

Bakterie przyjazne twojemu organizmowi nie znoszą przetworzonego jedzenia, sztucznych suplementów, metali ciężkich, używek (oprócz kawy – kawa akurat ma dużo plusów 😉). Każdy twój wybór żywieniowy zasila inną partię bakterii. Niezdrowe jedzenie żywi niezdrowe bakterie.

W jelitach mieszczą się też grzyby, nieprzyjazne bakterie, które cały czas toczą walkę z tymi dobrymi bakteriami. Przez 24 godziny na dobę jelita są polem walki o przetrwanie.

Co wspomaga nasze bakterie? Zdrowe odżywianie się, ruch, pasje, woda, towarzystwo. Czyli znowu to samo, co wcześniej! Widzisz? Organizm to naczynie połączone. To, co jest dobre dla mózgu – jest dobre dla jelit i całego organizmu. Bo to, co dobre dla jelit – wpływa na mózg!

Dużym zagrożeniem dla jelit i w związku z tym całego organizmu jest nadmierne i nieuzasadnione przyjmowanie antybiotyków, które oprócz unicestwiania złych bakterii powodujących daną chorobę – niszczą również te dobre. Warto, być świadomym tej zależności i skutków. Ale także przetworzone potrawy, fast foody czy słodycze mają zły wpływ na proporcje dobrych i złych bakterii.

Mikroflora jelitowa jest centrum dowodzenia naszym zdrowiem! Właściwie 80% chorób wywoływane jest złą kondycją jelit. Pozostałe 20% to choroby o podłożu genetycznym.

Jak należy wspomagać jelita oprócz typowego zdrowego odżywiania się bez dodatków chemicznych? Czy słyszałeś o probiotykach i prebiotykach?

Probiotyki to żywe szczepy bakterii, które, gdy pojawią się w odpowiednio dużej ilości pełnią funkcję korzystną dla swego gospodarza. To między innymi forma kapsułki z dobrymi bakteriami, które można kupić w aptece czy dobrym sklepie. Zawierają różne szczepy bakterii, które dostarcza się organizmowi celu natychmiastowego odzyskania przez niego równowagi w mikroflorze bakteryjnej. Bakterie jelitowe, mikrobom, chronią przed wieloma chorobami autoimmunologicznymi, chorobami jelit, z rakiem jelit włącznie. W ramach dostarczania probiotyków możesz również spożywać np. jogurt naturalny, kiszoną kapustę, kiszone ogórki, chleb na zakwasie, zakwas buraczany, i inne. Przeczytaj jednak najpierw skład tych produktów, aby były rzeczywiście naturalne i koniecznie niesłodzone cukrem!

Prebiotyki to pożywienie wspomagające rozwój korzystnej flory bakteryjnej. Są to składniki pokarmowe, które nie podlegają trawieniu. Stymulują one w jelicie grubym wzrost własnych bakterii jelitowych, które zakłada się, że poprawiają fizjologię organizmu gospodarza. Przede wszystkim wchodzi tu błonnik, który stanowi dużą część pożywienia dla naszych bakterii jelitowych. Przyśpiesza ich wzrost i w naturalny sposób prowadzi do szybkiego przetwarzania pokarmu, co ostatecznie poprawia także przebieg procesów trawiennych. Błonnik jak wiadomo, znajduje się w dużych ilościach w warzywach i owocach (owoce powinno spożywać się raz dziennie, najlepiej tylko w godzinach porannych), pestkach, pełnych ziarnach, orzechach, ryżu, siemieniu lnianym, soczewicy. Oprócz tego wymienić tu można cykorię, cebulę, por, karczochy, inulinę, zielone banany, szparagi, karczochy, zimny ugotowany ryż, zimne ugotowane ziemniaki,  inne.

Nasz mózg, jelita i żyjące w nich drobnoustroje porozumiewają się ze sobą w swoim języku biologicznym. Mikroby wpływają na nasze emocje, poczucie stresu, samoocenę, podejmowane przez nas decyzje. Jelita są naszym drugim mózgiem i tak powinno się je traktować, tym bardziej, że złożoność działania jest porównywalna z działaniem naszego mózgu. Do tego dochodzi niebagatelny wpływ serotoniny (hormonu, który sygnalizuje nam radość, zadowolenie z życia i dobrostan) – wg różnych źródeł w 90 – 97% produkowanej przez mikroby. Dużej części tego narkotyku szczęścia potrzebują bakterie jelitowe do swego funkcjonowania, więc to nie jest tak, że ich szlachetność nie zna miary. Właśnie dlatego to co jemy na wielki wpływ na ilość serotoniny w organizmie. Im więcej serotoniny zostanie zużytej to transportu jedzenia, tym mniej zostanie na potrzeby naszych uczuć. To co jemy ma także znaczenie w utrzymaniu równowagi w żywotności dobrych bakterii lub opanowaniu ich przez te złe (patogeny).

Literatura:

  1. Bulsiewicz, W., Zdrowie, energia, lekkość. Błonnikowy program dla jelit, JK Wydawnictwo, Łódź 2022
  2. Pedre,  V., Szczęśliwe jelita, Wydawnictwo Kobiece, Białystok 2019
  3. O czym lekarze ci nie powiedzą, Nr 9 (2021), artykuł: Jak wspomóc uczenie się?, Joanna Brejecka – Pamungkas str. 44-45
  4. O czym lekarze ci nie powiedzą, Nr 12 (2020), artykuł: Zawróć ze ścieżki neurodegeneracji, str. 48-53
  5. O czym lekarze ci nie powiedzą, Nr 8 (2020), artykuł: „Nakarm swój tajemniczy organ”, str. 36 – 40
  6. Wyszomirski, K., Biohaking 2, Przewodnik dla zaawansowanych, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2021
  1. Naidoo, U., Dieta dla zdrowia psychicznego, JK Wydawnictwo, Łódź 2021
  2. Auquier, M. A., Wszystko zaczyna się od bakterii, Wydawnictwo Vivante, Białystok 2018
  3. Zschocke, A. K., Bakterie jelitowe kluczem do zdrowia, Wydawnictwo Vital, Białystok 2021
  4. Kass, A., Jelstad, J., Tajemnice odporności, Muza, Warszawa, 2020
  5. Sullivan, B., Więcej niż DNA, NationalGeographic, Burda Media Polska, Warszawa 2020
  6. Masley, S., Zdrowy mózg, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa, 2018
  7. Schulte, A., Kupa szczęścia, Wydawnictwo Vital, Białystok, 2019
  8. Triaire, A., Zdrowie na talerzu, Wydawnictwo KDC, Warszawa, 2009
  9. Junger, A., Dieta oczyszczająca jelita, Laurum, Warszawa, 2015
  10. Pedre, V., Szczęśliwe jelita, Wydawnictwo kobiece, Białystok, 2019
  11. Vollmer, J.B., Zdrowe jelita zdrowe życie, Vital, Białystok, 2017
  12.  Popławska W., „Ile jest człowieka w człowieku?”,   www.wiolettapoplawska.pl, www.wiolettapoplawska.pl/artykuly/

Kategorie
Dzieci, uczniowie, rodzice, nauczyciele Edukacja, relaksacja, czas wolny, terapia Profilaktyka zdrowia zdrowe żywienie Zdrowie

…zdrowo żyć…

UMIEJĘTNOŚĆ ZDROWEGO ODŻYWIANIA SIĘ
I PROWADZENIA ZDROWEGO STYLU ŻYCIA POWINNY ZNALEŹĆ SIĘ NA LIŚCIE KOMPETEMCJI PRZYSZŁOŚCI
I BYĆ NAUCZANE W SZKOŁACH I PRZEDSZKOLACH. 

Profilaktyka chorób, a przez to oszczędność w obszarze wydatków na opiekę zdrowotną w przyszłości – to powinno być celem rządów rozmaitej maści. W zdrowym ciele – zdrowy duch.

————————————————————————

Zacznę od prezentacji na zajęciach u mojej córki w przedszkolu…

zdrowe odżywianie się
zdrowe odżywianie się

Zajęcia z najmłodszymi dziećmi niosą ze sobą wiele radości i satysfakcji.  Małe dzieci są otwarte, zaciekawione, chłoną wiedzę, starają się wykonać coś na tyle dobrze, na ile pozwalają im możliwości. Nie są jeszcze zainfekowane tak zwaną cywilizacją, która niestety niszczy w ludziach to co najlepsze. 

Małe dzieci mówią, co myślą, nie owijają w bawełnę, nie kalkulują komu co powiedzieć, żeby im się opłacało… W takiej atmosferze miło się pracuje i przeprowadza zajęcia. 😉

Zajęcia dotyczyły między innymi podstaw zdrowego odżywiania się. Rozmowa dotyczyła witamin, warzyw, owoców, zdrowych słodyczy, itp. a przy okazji zrobiliśmy sorbet i lemoniadę. 😉

zdrowa lemoniada
zdrowy sorbet

————————————————————————-

Umiejętność zdrowego odżywiania się i prowadzenie zdrowego stylu życia – powinny zostać oficjalnie zakwalifikowane do kompetencji przyszłości i systematycznie kształtowane w drodze edukacji w szkołach i przedszkolach. 

Obecnie do kompetencji przyszłości zalicza się:

  1. Kreatywność
  2. Umiejętności przetwarzania i interpretacji złożonych informacji.
  3. Przedsiębiorczość i inicjatywa.
  4. Przywództwo i zarządzanie innymi.
  5. Podstawowe umiejętności cyfrowe.
  6. Zaawansowane umiejętności informatyczne i programowanie.

Wszystkie te kompetencje ze szczególną uwagą i dużymi środkami finansowymi – rozwijane są w szkołach. Edukacja nastawiona jest na komputeryzację, kształtowanie umiejętności posługiwania się komputerami, tabletami, elementami robotyki, kodowania i programowania, itd. Takie są wytyczne.

Dla mnie istotnym pytaniem jest: Dlaczego zapomina się o nawykach dotyczących zdrowia? Czy kreatywne myślenie i programowanie komputerów będzie możliwe przy ogromie chorób i dolegliwości, o których wiadomo, że będą ciemiężyć ludzi w niedalekiej przyszłości? jak organizm poradzi sobie z tymi „kompetencjami”, jeśli będzie niedożywiony, zgarbiony, nieszczęśliwy?

Coraz częściej mówi się o postępujących (w bardzo szybkim tempie) chorobach cywilizacyjnych. Choroby przewlekłe, nowotwory, depresje, inne, stają się plagą, epidemią 21 wieku. Niestety żywienie staje się coraz mniej jakościowe, organizmy są niedożywione, jakość pracy narządów ciała zwyczajnie obniża się.

Naukowcy, psycholodzy, lekarze, dietetycy biją na alarm. Rządzący kierują się innym tokiem myślenia. 😉

Już lekarze, psycholodzy, psychiatrzy maja ręce pełne roboty. Brakuje lekarzy zaś  chorób przybywa, a nie będzie wcale lepiej.

Jest duży rozdźwięk między tym jak być powinno, a tym jak jest.

Jadłospisy w przedszkolach i szkołach właściwie wołają o pomstę do nieba! Niestety wytyczne, które obowiązują placówki oświatowe są „nie na czasie”. Produkty typu biała mąka, biały cukier, gotowe paluszki rybne w panierce, ziemniaki pięć razy w tygodniu, mięso cztery razy w tygodniu, mleko, itd. są dalece odbiegające od promowania zdrowia. Ktoś, kto ustala wytyczne powinien zweryfikować swoją wiedzę. 

Reasumując – zdrowe odżywianie i zdrowy styl życia powinny być w czołówce kompetencji i umiejętności kształtowanych w szkołach i przedszkolach. Potrzebne tu jest ogromne wsparcie rządu, Ministerstwa, ludzi podejmujących decyzje i egzekwujących ich wykonywanie.

Trudno jest kształtować dobre nawyki żywieniowe dzieci i młodzieży, jeśli dorośli ignorują wagę tego obszaru życia. Ignorancję w tym temacie łatwo zauważyć patrząc na statystyki chorób dietozależnych, które stają się epidemią 21 wieku.

Według mojej filozofii życia najpierw należy zadbać o zdrowie, dobre samopoczucie, dostarczenie organizmowi odpowiedniej dawki wartościowego pożywienia i witamin, a dopiero potem brać się za komputery, kodowanie i programowanie.

Nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego przy obecnym stanie wiedzy na temat ważności prawidłowego odżywiania się – jeszcze nikt nie wpadł na pomysł, by prowadzić profilaktykę chorób. Często możemy zapobiec chorobom poprzez zmianę diety.

Moim marzeniem jest, by w szkołach obowiązkowo uczono o wpływie diety i stylu życia na nasze zdrowie. By odgórnie wprowadzono takie przedmioty do szkół i zaczęto traktować to jako inwestycję.